DIABLO! O TYM JAK POLACY PRÓBUJĄ ROBIĆ AMERYCZKĘ

„Diablo. Wyścig o wszystko” miał premierę kilka miesięcy temu, ale w internecie pojawił się dopiero niedawno. W końcu go obejrzałem(miałem przeczucie żeby nie iść do kina).

W dużym skrócie… Jakiś bardzo mądry Polak pomyślał, że seria „Fast & Furious”, jest tak świeża, że można by ją zerżnąć… I skończyło się, tak jak skończyło…

Pomijając fakt, że ten pomysł był spalony na panewce bo kolejne filmy pod szyldem szybkich są odgrzewanymi kotletami, to mógł być całkiem fajny film akcji.

Ale niestety, film jest chujowy. Główny bohater to kompletna pizda, fabuła jest nudna i same wyścigi są śmieszne. Ten film w ogóle nie próbuje wciągnąć, wręcz odwrotnie.

Film jest do dupy, bo jego budżet był mały. Nie wiem po chuj zabierają się do tworzenia filmu, który będzie wymagał wielu efektów specjalnych bez porządnej forsy… Niby to wyzwala kreatywność, no ale chyba jednak nie…

Gdyby w tym filmie fabuła była zajebista, to pewnie nie byłoby takiej chujni, ale niestety trzech scenarzystów to jednak za mało by napisać coś dobrego… Nie wiem co oni robili przez ten cały czas, chyba walili tylko konia.

Film był od razu nastawiony na zysk ale niestety i to twórcom się nie udało bo zarobił cały chuj… Może, to będzie dla nich nauczka aby kurwa nie marnowali pieniędzy!

Nie rozumiem, dlaczego w Polsce mamy taki ciąg do kopiowania wszystkiego z zachodu, jakby to jeszcze była tylko inspiracja ale rżnięcie w ten sposób to kompletna głupota…

Niestety Polskie kino dalej ssie… Czasami pojawiają się dobre filmy, ale tak rzadko jak mądra loszka. Pozostaje nam tylko wracać do klasyków.

Mam nadzieje, że w końcu Pollywood ruszy dupę i zacznie tworzyć naprawdę dobre filmy, na które będzie można śmiało iść do kina… Bo na razie, to lepiej kupić Żubrówkę i się ostro najebać, niż iść na Polski film.

REDMAN

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *