JEDZENIE NIE JEST TAK WAŻNE

Wszystkie źródła przekazu informacji mówią nam, że jedzenie jest dla nas bardziej istotne niż sam tlen. Wszyscy biją na alarm, że jemy nie zdrowo i przez to nie pożyjemy długo. A jeśli pożyjemy to będziemy mieli raka, alzheimera, polio i chorobę wściekłych krów.

 

To wszystko może i miało by jakiś sens jeśli nie przykłady ludzi, którzy ewidentnie mają w dupie wszystkie zasady odżywiania i żyje im się zajebiście… Jasne, można powiedzieć, że to kwestia genetyki. Jeśli przyjmiemy takie założenie to oznacza, że każdy z nas nie ważne jak będzie żył to ma zapisane w genach długość żywota.

Co to oznacza? Oznacza jedno możesz właściwe pierdolnąć te wszystkie zasady, bo z genetyką nie wygrasz. Okej, to jest założenie genetyczne no ale jeśli genetyka nie określa naszej długości życia to w taki razie, co?

Na pewno nie tryb życia. Nie mam na myśli tego, że jeśli palił byś kilka paczek dziennie i zapierdalał kilkanaście godzin, to byś żył długo i szczęśliwie(Krzysztof Kieślowski tak żył i dożył 50 lat). Mam na myśli to, że tryb nie ma tak dużego znaczenia.

Wydaje mi się, że nasza długość życia jest z góry przesądzona bo na pewno znacie przykłady takie jak choćby pijacy  spod sklepu, którzy o glutenie nie mają pojęcia a ich długość życia onieśmiela fizjologów.

Pora na suchara:

Przychodzi rabin do księdza i mówi:
-Słuchaj mam świetny pomysł, jak się najeść za darmo w dobrej restauracji.
No mów szybko co trzeba zrobić – odpowiada ksiądz.
-Zamawiasz co chcesz, a potem czekasz, aż zaczną zamykać restaurację i kiedy podchodzi kelner, to mówisz, że płaciłeś jego koledze, który już wyszedł.
Następnego dnia poszli do restauracji.
Zamówili wszystkie najwykwintniejsze i najdroższe potrawy, i czekają, aż zaczną zamykać lokal.
W końcu zbliża się godzina zamknięcia.
Podchodzi kelner i przynosi rachunek.
Ale my już zapłaciliśmy panu koledze – mówi rabin.
I do tej pory czekamy na resztę – dodaje ksiądz.

Wracając do tematu, wnioski są proste trzeba jeść to co się lubi bo i tak skończymy w ziemii.

Bon appétit!

REDMAN

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *