Nie napiszę tutaj swojej życiowej historii ani tego kim ja do cholery jestem bo nikogo to nie obchodzi.

Napiszę tutaj to, co chciałbyś przeczytać ale nigdzie tego nie znajdziesz, bo każdy sra w majty jak ma być szczerym.

Usiądź wygodnie, nalej sobie do szkła dobre wino z Biedronki i baw się dobrze (albo źle), whatever….

PS. Blog dla kasy, bo jednak alko i szlugi nie rosną na drzewach.